Kompetencje > O nas > Instytut Badań Kompetencji



Insystut Badań Kompetencji po 5 latach

Bolesław Niemierko
Profesor zwyczajny w Uniwersytecie Gdańskim
Przewodniczący Rady Programowej Centralnej Komisji Egzaminacyjnej w Warszawie


Jak co roku, Instytut Badań Kompetencji w Wałbrzychu przesyła szkołom szeroką i wciąż wzbogacaną ofertę badań i analiz, obejmującą trzy sezony – jesienny, zimowy i wiosenny – oraz wszystkie kolejne klasy szkoły podstawowej i gimnazjum. Ponieważ mamy jubileusz pięciolecia jego samodzielności, pokuszę się o charakterystykę stylu działań Instytutu.

Dysponując na wstępie cennym doświadczeniem z okresu „eksperymentu wałbrzyskiego”, stosunkowo niewielki zespół autorski osiągnął mistrzostwo w budowaniu zadań zamkniętych, a nadto w fabularyzacji wiążących je tekstów. Opanował przedstawianie wyników według norm empirycznych, w tym także w dziewięciopunktowej skali staninowej, mało dotychczas w Polsce znanej.

Na tym jednak nie koniec. Następnym logicznym krokiem było zainteresowanie kontekstem osiągnięć uczniów, a więc tym wszystkim, co pomaga szkołom – po zastosowaniu odpowiednich narzędzi badań – w interpretacji uzyskiwanych wyników, dostrzeganiu czynników sprzyjających i czynników ograniczających skuteczność pracy nauczycieli. Dzięki niemu Instytut stał się jednym z pionierów diagnostyki edukacyjnej, szybko rozwijającej się dziedziny pedagogiki szkolnej. Jego pracownicy, z Dyrektorem na czele, ruszyli w teren, by objaśniać nie tylko zawiłości wewnątrzszkolnych systemów oceniania, lecz także zasady budowania systemów kształcenia, w których wysokie wyniki mogłyby być uzyskiwane. Biuletyn zawiera ofertę konferencji i studiów poszerzających wiedzę i wyobraźnię nauczycieli – twórców systemów dydaktycznych.

Tak oto na rynku wydawniczym wyrosła niezależna instytucja, która nie tylko wypełnia luki w państwowym systemie egzaminacyjnym, lecz także jest placówką postępu dydaktycznego. Jest blisko nauczyciela i szkoły, usprawnia ich działania. Demonstruje solidność i stałość założeń oraz głównych rozwiązań, a przy tym podatność na takie nowości, jak choćby szacowanie wartości dodanej osiągnięć ucznia, jako miary jakości pracy szkoły. Ogół działań Instytutu jest podporządkowany regule, którą nazwałbym „zasadą dobrej usługi” – obok dostarczenia pełnowartościowego produktu obejmuje ona prowadzenie stałego serwisu dla jego wszystkich użytkowników.
Podobnie jak poprzednie, Biuletyn 2005/2006 jest żywo i pouczająco zredagowany. Pełni rolę łącznika Instytutu ze szkołami i administracją oświatową. Warto go starannie przestudiować, by świadomie wybrać formę korzystania z zawartej w nim oferty.

Jako pilny obserwator rozwoju Instytutu Badań Kompetencji, a niekiedy także jego ostrożny doradca, życzę mu wielu dalszych lat rozwoju jakości i ilości pożytecznych diagnoz!

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Ignacy Ognisty
Dyrektor Gimnazjum w Lutomii Dolnej
/wcześniej Zespołu Szkół w Zebrzydowie/

Gdy pomyślę o pierwszym zetknięciu z badaniem kompetencji, przypominam sobie moją nieufność. Wizyta pewnej młodej osoby w szkole w Zebrzydowie i jej propozycja udziału w eksperymencie pod nazwą „badanie kompetencji uczniów” w pierwszej chwili wywołała u mnie reakcję obronną. Pomyślałem, jak zawsze w podobnej sytuacji: „pewnie pisze prace magisterską i potrzebne są jej króliki doświadczalne”. Jednakże propozycja była zadziwiająco konkretna, trafiała w oczekiwania środowiska szkolnego. Doznałem wrażenia, że na to czekałem od dawna – dzięki odpowiednio opracowanym wynikom testów, mogłem razem z nauczycielami poznać mocne i słabe strony naszych uczniów, ich „gotowość” do wysiłku szkolnego, środowisko kulturowe, które było dość starannie skrywane za drzwiami rodzinnego domu. Odgoniłem myśli o „pracy magisterskiej” i wysłuchałem tej propozycji do końca. Tak rozpoczęła się współpraca mojej szkoły z Ośrodkiem, a następnie Instytutem Badań Kompetencji, instytucją, którą trudno przecenić w budowie systemu pomiaru dydaktycznego.

Przez minione 5 lat Zespół Szkół w Zebrzydowie miał swój udział w rozwoju badań kompetencji. Każdy rok przynosił ciekawe doświadczenia. Zaczęliśmy od pomiaru wszystkich grup uczniów na poziomie klasy siódmej. Dzięki uzyskanym informacjom, już na półtora roku przed ukończeniem szkoły przez tych uczniów (był to jeszcze stary system), mogliśmy zastosować wczesną interwencję: w porę zareagować na braki ujawnione dzięki wynikom badań. Zwiększyliśmy w ten sposób efektywność naszej pracy, a uczniom zagwarantowaliśmy większe szanse na trafny wybór dalszej ścieżki kształcenia.

W następnym etapie badaniu poddaliśmy uczniów na tzw. „progu” między nauczaniem początkowym a klasami starszymi oraz klasami ósmymi szkół podstawowych. Zachęcające wyniki testów, znakomicie ułatwiające nauczycielom planowanie pracy z uczniem na poszczególnych etapach nauczania, a także dokonywanie korekt w trakcie kształcenia, spowodowały zapewne, że u progu reformy, kiedy powstały gimnazja, rozpoczęliśmy próby z badaniami uczniów „na wejściu”.

Z zainteresowaniem obserwowaliśmy wskaźniki opracowane na podstawie szczegółowej analizy wyników testów – sprawdzały się opinie, trafne okazywały się diagnozy. Z naboru 58 uczniów do klas pierwszych (w 1999 roku) w trakcie trzech lat kształcenia – 8 trafiło do szkół Cechu Rzemiosł Różnych, gdyż tam mogli lepiej realizować swe możliwości. 

W drugim roku badanie „w trakcie” wskazało, że duże braki w zasobach bazy szkolnej narzucają konieczność zmiany w pracy nauczycieli, korekt programów nauczania, „dopasowywania” tworzonych od początku regulaminów i planów.
Po trzech kolejnych latach „podglądania” tych samych uczniów z ogromną ciekawością oczekiwaliśmy na wynik styczniowego egzaminu próbnego. Dokonaliśmy analizy przyrostu wiedzy i umiejętności naszych uczniów, podjęliśmy - korzystając z pomocy Instytutu - trud przygotowania pierwszych absolwentów do wyboru dalszej drogi kształcenia. Dzisiaj możemy ocenić efekty wspólnej pracy na rzecz tworzenia nowej jakości szkoły i kształcenia. A są one bardzo obiecujące: spośród 58 absolwentów 8 ukończyło zasadniczą szkołę i podjęło pracę zawodową, tylko jedna osoba po ukończeniu 18 lat nie podjęła dalszej nauki, 9 uczy się w ostatnich klasach zawodowych, liceach profilowanych, przedostatnich klasach techników. Aż 39 uczniów przystąpi do matury.

Co podkreślają nasi absolwenci sprzed trzech lat i jednocześnie pierwsi maturzyści? Przede wszystkim dobre przygotowanie do podjęcia nauki na wybranych kierunkach kształcenia. Dobre przygotowanie do nauki języków obcych, które już nie dziwi, skoro każdy uczeń naszego gimnazjum badany jest przez Instytut pod kątem predyspozycji językowych. No i wreszcie trafny wybór szkoły, w której absolwenci podjęli dalsze kształcenie.
W naszej szkole stworzyliśmy nową jakość zbudowaną na materiale badawczym Instytutu Badań Kompetencji. W 2000 roku przyjęliśmy zasadę, że mierzymy wszystkie poziomy kształcenia od klas pierwszych do klas trzecich, z mierzeniem pośrednim włącznie. Każde badanie zawsze kończy się opracowaniem przez Instytut wyników, które później prezentowane są na Radzie Pedagogicznej, łącznie z określaniem słabych i mocnych stron ucznia, klasy, poziomu kształcenia. Z wynikami zapoznajemy również rodziców, dzięki czemu mogą oni wyobrazić sobie miejsce ich dziecka „w przestrzeni posiadanej wiedzy i umiejętności” – tam, gdzie ono jest i być może lub być powinno.

Czas współpracy z Instytutem Badań Kompetencji to dla mnie – nauczyciela z bardzo długim stażem – czas nauki nowego i satysfakcja, że w tym działaniu i pracy mogę uczestniczyć. To nie tylko satysfakcja uczestnictwa, ale i refleksji nad tym, że stare powiedzenie „cudze chwalicie, swego nie znacie” jest nadal aktualne, a może coraz bardziej aktualne?
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Regina Sobolewska
Główny specjalista w Wydziale Oświaty i Wychowania dla Dzielnicy Bemowo m. st. Warszawy

Badania są cennym źródłem informacji

Kiedy reforma systemu oświaty wprowadziła zewnętrzny system egzaminowania, uczniowie musieli zmierzyć się z nowym typem oceniania, zaś nauczycieli czekały zadania związane z przygotowaniem uczniów do sprawdzianów i egzaminów zewnętrznych. Aby jednym i drugim ułatwić zadanie, nawiązaliśmy współpracę z Instytutem Badań Kompetencji w Wałbrzychu. Początkowo zamówiliśmy usługę przeprowadzenia badań w klasach III szkół podstawowych i klasach I gimnazjów (badaniem byli objęci wszyscy uczniowie na danym poziomie kształcenia). Celem było nie tylko uzyskanie informacji o efektach nauczania, lecz również oswojenie uczniów z nową formułą egzaminów. Miała to być dla nich poważna próba, połączona z możliwością zapoznania się ze sposobem kodowania prac. Słowem – jeszcze jedno doświadczenie z rozwiązywaniem testów.

Oprócz pozyskania informacji o umiejętnościach i wiedzy uczniów, niebagatelna zaletą tej oferty badań była możliwość dokonania analizy osiągnięć poszczególnych uczniów, porównania wyników klas i szkoły na tle innych szkół biorących udział w badaniach. Niezwykle cenne okazały się dla nas – organu prowadzącego szkoły – ankiety, które towarzyszyły testom. Ze szczególnym zainteresowaniem przyjrzeliśmy się odpowiedziom uczniów na temat wyposażenia placówek, sposobu wykorzystania pomocy dydaktycznych, a także udziału dzieci w zajęciach pozalekcyjnych.

Z czasem – we współpracy z dyrektorami szkól Bemowa – wypracowaliśmy pewien system. Badaniami objęliśmy uczniów:

  • klas III szkół podstawowych – możliwość uzyskania wyników o osiągnięciach uczniów na koniec pierwszego etapu kształcenia
  • klas V szkół podstawowych – drugi etap kształcenia; wykorzystanie wyników testów do pracy nad wyrównywaniem wiedzy i rozwijanie umiejętności – przed sprawdzianem w klasie VI
  • klas II gimnazjów – kolejny etap kształcenia; przygotowanie do egzaminu gimnazjalnego.

Badania proponowane przez wałbrzyski Instytut są cennym źródłem zarówno dla uczniów, jak i nauczycieli. Dużym zainteresowaniem cieszą się także wśród rodziców. W wielu szkołach wyniki testów omawiane są na zebraniach; rodzice otrzymują indywidualne wskazówki i porady dotyczące dalszej pracy z dziećmi. Taka współpraca przynosi wymierne korzyści dla całego środowiska szkolnego.

Na zakończenie pragnę podkreślić, że wyniki testów nigdy nie wykorzystywaliśmy do tworzenia rankingów szkół. Badania służą bowiem przede wszystkim uczniom – wskazują im mocne i słabe strony motywując do dalszego wysiłku – oraz nauczycielom, wspomagając ich w diagnozowaniu osiągnięć, wspierając w codziennej pracy dydaktycznej i wychowawczej.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Lidia Pasich
Świętokrzyskie Centrum Doskonalenia Nauczycieli

Refleksja nad diagnozą edukacyjną

Instytut Badań Kompetencji już w samej nazwie posiada słowo, które jest kluczem do reformy – kompetencje. Słownik języka polskiego wyjaśnia ten termin następująco: zakres czyjejś władzy, umiejętności, odpowiedzialności, zaś osoba kompetentna to taka, która jest uprawniona, upełnomocniona do działania, do wydawania decyzji, mająca podstawy, kwalifikacje do wypowiadania sądów i ocen. Słowo to jest motywem przewodnim mojej refleksji.
W maju 2003 roku zaprosiłam przedstawicieli Instytutu – Janusza Mulawę i Dariusza Srokę – do Świętokrzyskiego Centrum Doskonalenia Nauczycieli w Kielcach. Celem wizyty było przeprowadzenie szkolenia na temat wykorzystania wyników badań osiągnięć uczniów w wewnątrzszkolnym systemie kształcenia i oceniania. W szkoleniu uczestniczyli nauczyciele-konsultanci, zainteresowani zagadnieniem wizytatorzy, doradcy metodyczni oraz dyrektorzy szkół podstawowych i gimnazjów z regiony świętokrzyskiego.

Bogate w interesujące treści szkolenie – profesjonalnie opracowane wyniki badań w zakresie sprawdzania osiągnięć uczniów, prezentacja autorskiej koncepcji wewnątrzszkolnego systemu kształcenia i oceniania – wywołała duże poruszenie w środowisku szkolnym; skłoniło pracowników Kuratorium Oświaty, ośrodka doskonalenia i doradztwa oraz dyrektorów szkół do głębszej refleksji na celowością i efektywnością diagnozy edukacyjnej. Wszystkim przecież zależy na tym, aby polska szkoła kształtowała ucznia na poszczególnych etapach edukacji (czytaj: rozwijała, uczyła, sprawdzała, oceniała, dowartościowała, ukierunkowała) w sposób kompetentny i przez kompetentnych, świadomych swoich działań nauczycieli.
Wydaje mi się, że różne podmioty środowiska szkolnego mogą zaczerpnąć wiele korzyści z oferty Instytutu. Oto kilka przykładów:

OŚRODKI DOSKONALENIA I DORADZTWA:

  • możliwość doskonalenia dyrektorów szkół w prowadzeniu profesjonalnego badania jakości pracy szkoły i kontekstu dydaktycznego w technologii informatycznej, z wykorzystaniem programu Ankieter i kwestionariusza ankiet (również w wersji na CD). Sprawne i szybkie przeprowadzenie badania pozwala rozwiązać problem u źródła w danej szkole i środowisku,
  • możliwość zapoznania nauczycieli różnych przedmiotów – w ramach oferty doskonalenia – ze spójną i przemyślaną koncepcją Wewnątrzszkolnego Systemu Kształcenia i Oceniania według algorytmu: taksonomia celów poznania, analiza treści nauczania, planowanie nauczania, formułowanie celów nauczania i ich operacjonalizacją, budowanie planów: kierunkowego i wynikowego, przykładowe zadania, przedmiotowy system oceniania i szkolony system oceniania,
  • możliwość szkoleń dla nauczycieli z zakresu pomiaru dydaktycznego, ze szczególnym uwzględnieniem trafności, rzetelności i efektywności pomiaru.

KURATORIA OŚWIATY:

  • możliwość korzystania z gotowych, profesjonalnie przygotowanych narzędzi lub ich modyfikacja dzięki programowi komputerowemu Ankieter w celu mierzenia różnych obszarów funkcjonowania szkoły,
  • prowadzenie ukierunkowanego nadzoru pod kątem badania osiągnięć uczniów dzięki wykorzystaniu wystandaryzowanych testów,
  • ocenianie pracy dyrektora szkoły i stylu zarządzania placówką na podstawie jednakowo rozumianego i interpretowanego Wewnątrzszkolnego Systemu Kształcenia i Oceniania.

DYREKTORZY SZKÓŁ:

  • systematyczne i celowe dokonywanie diagnozy edukacyjnej, wykrywanie braków w wiedzy i umiejętnościach uczniów, np. na wejściu i w poszczególnych klasach danego etapu kształcenia – po to, aby:
     - ocena nauczyciela była równoważna z ocena egzaminu zewnętrznego,
     - nie dochodziło do konfliktów społecznych,
     - gimnazjaliści mieli równe szanse startu w całej Polsce,
  • możliwość skorzystania – w ramach programu naprawczego i systematycznego sprawdzania umiejętności uczniów – z profesjonalnie opracowanych testów, opublikowanych przez wydawnictwo Bimart współpracujące z IBK,
  • funkcjonowanie przedmiotowego i wewnątrzszkolnego systemu oceniania bez wypaczeń, respektowanego (zgodnie z prawem) przez wszystkich nauczycieli i właściwie interpretowane przez uczniów i rodziców,
  • perspektywa klarownego stylu zarządzania placówką, dzięki możliwości szybkiej reakcji na pojawiające się problemy (wykorzystanie programu Ankieter oraz czytnika).

Działania kompetentnej instytucji, jaka jest niewątpliwie wałbrzyski Instytut, może sprawić, że na linii: nauczyciel – dyrektor – wizytator – konsultant – doradca metodyczny nastąpi porozumienie dzięki wspólnemu językowi i jednakowo rozumianej koncepcji Wewnątrzszkolnego Systemu Kształcenia i Oceniania wraz z przemyślanym, sprawdzonym empirycznie systemem diagnozy i wsparcia. Szeroko pojęty profesjonalizm IBK stwarza ogromne możliwości w podnoszeniu jakości pracy szkoły, ale przede wszystkim szanuje i docenia ucznia, który w szkole może być traktowany naprawdę rzetelnie i uczciwie.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

         


Copyright © VULCAN 2009 Wszelkie prawa zastrzeżone
Uwagi i komentarze: webmaster